Dorabianie (?)
Pamiętacie nie tak odległe czasy internetowego boomu?. Firmy z "e-" w nazwie na początku i ".com" na końcu powstawały jak grzyby po deszczu a między nimi takie, które postawiły na rozwój internetowej reklamy, szeroko pojętego marketingu i zyski, które miały płynąć od reklamodawców.
Firmy te były tak pewne swego, że postanowiły dzielić się pieniążkami otrzymywanymi od reklamodawców z ... odbiorcami reklam, kusząc ich dodatkowo perspektywą zwiększenia zysków w zamian za zwerbowanie kolejnych "reklamożerców". Dopóki trwał boom, dopóty firmy te funkcjonowały a co bardziej energiczni i operatywni internauci dorabiali sobie (często przy użyciu programowych "wspomagaczy") czasami tyle co "na piwo" a czasmi całkiem niezłe sumki...
Wszystko co piękne kiedyś się jednak kończy :( Przyszedł krach i część firm zbankrutowała, część przerwała swoje programy partnerskie a część udaje, że nic się nie zmieniło ale albo nie daje szansy na zarobienie czegokolwiek (nie wysyła maili, nie wyświetla banerów itd.) albo obniża prędkość zliczania punktów albo wreszcie nie przysyła czeków, tłumacząc się nierzetelnością poczty...
Wszelkim niepoprawnym optymistom, którzy chcieliby się jednak sami przekonać co to wszystko jest warte, mogę zaproponować parę systemów, które stwarzają jeszcze choć cień szansy na parę groszy, odrobinę emocji związanych z kwestią "ile już uzbierałem (-am)" a na pewno nic nie kosztują. Wszystkie systemy opatruję komentarzem autorskim z autopsji...;)
1. Bannery reklamowe - programy partnerskie. Sprawa jest prosta: zamieszczasz na swojej stronie banner, przekierowujący do reklamodawcy, a w zamian dostajesz pieniążki... ;)
Niewiele pozostało takich systemów wartych polecenia.
Jeśli jesteś webmasterem serwisu o tematyce dla dorosłych, niewątpliwie ofertą z najwyższej półki jest program partnerski New Nude Cash. Oferuje on 5% dochodów wygenerowanych przez poleconych webmasterów bez limitu czasowego. System oferuje płatny dostęp do serwisów z zawartością dla dorosłych najwyższej jakości skupionych w New Nude Network,
firmowanych takimi nazwiskami jak: Petter Hegre, Richard Kern i Didier Carre.
Wypłata następuje po zebraniu minimum 100 dolarów czekiem lub przelewem bankowym. Mając konto w tym systemie uzyskuje się dostęp nie tylko do zwykłych materiałów reklamowych jak bannery ale też do ogromnych zasobów darmowych galerii, filmów itp.
Żeby założyć konto w tym programie partnerskim, możesz skorzystać z poniższego linku:
Robisz zdjęcia? Pewnie, że tak! Ale czy wiedziałeś, że możesz na tym zarobić? Spróbuj, to nic nie kosztuje. Istnieją serwisy, zwane "stockami", w których każdy może zamieścić zdjęcia swojego autorstwa i wyrazić zgodę na ich wykorzystanie - za drobną opłatą (zależną od wielkości zdjęcia, jego przeznaczenia itp.) - na stronach internetowych, w magazynach ilustrowanych, w prasie, itp. itd.
Jeśli chciałbyś spróbować, zacznij od Fotolii. Serwis jest po polsku i ma tolerancyjne podejście do jakości zamieszczanych zdjęć - dzięki temu każdy ma szansę!
